To coś co siedzi we mnie krzyczy. Daję wam medycy kochani tyle proszę poszukajcie. Co do diagnostyki, którą przeszłam postaram się opisać wkrótce ( chyba prościej byłoby napisać jakich badań nie miałam). Skóra to przede wszystkim pokrzywki ( całe szczęście potwierdzone). Bywają dni , że świąd nie daje spać. Drapię się dosłownie wszędzie. Czasem pokrzywy nie ma wcale. Kiedyś były to tylko ręce, teraz jest w zasadzie wszędzie, jeżeli jest.
Kolejne są przebarwienia, odbarwienia, pieprze jedne na drugim.
Przebarwienia mają różne formy, czasem są to duże białe plamy, które z czasem znikają czasem jak tu niewielkie kreski, nacięcia. Sama nie wiem jak to nazwać.
Potem brązowe plamki .
Dalej są plamy, po plamach są, krosty, po krostach kij wie co
Ale to wszystko jest całkowicie normalne. Każdy tak ma:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz